Strona główna · bloguję · Ale skwar!

Ale skwar!

Gorąco, nie? Nie wiem, jak u Was, ale u mnie skwar ogromny i przyznam szczerze dobija mnie już ten upal trochę. Oczywiście są pewne plusy, woda w jeziorze cieplutka tak, że nawet taki zmarzluch jak ja chętnie do niej wejdzie, ale... no to trochę za mało. Przyznam, że w taką pogodę mam większa ochotę przejrzeć jakie biura podróży oferują obozy narciarskie niż wypady nad morze, bo po prostu przeraża mnie wizja plaży, pozbawionej cienia... koszmar, normalnie patelnia, na którą za żadne skarby bym nie weszła, ale mniejsza póki co to i tak są tylko mrzonki, urlopu nie mam nigdzie nie pojadę i chcę czy nie chcę pozostaje mi dusić się i kisić w biurze. A propos regionalizacji (pisałam o tym ze dwa posty temu) sprawdziłam z biura – mamy innego dostawcę netu w pracy – i tutaj jest tak samo! Wpisuję płytkarz, dostaję płytkarz poznań, wpisuję wkłady kominkowe, dostaję wkłady kominkowe poznań, etc. No co to ma być!?!?!? Rok 1984 w 2010, nie podoba mi się to, nie wiem tylko do kogo zadzwonić z pretensjami, do dostawców netu czy do google? Ale się dowiem ja im tak tego nie popuszczę...

06.07.2010. 10:23