Strona główna · bloguję · Rozważania na temat końca świata

Rozważania na temat końca świata

Koniec świata zbliża się nieubłaganie - tak przynajmniej niemal codziennie oznajmiają mniej lub bardziej poważne gazety.
sita do wialni
Czy w związku z katastrofą w Japonii mamy prawo obawiać się armagedonu? To pytanie zadajemy sobie co jakiś czas. Jak dotąd pozostało jednak bez jednoznacznej odpowiedzi. Podobno na armagedon można się przygotować. Jedni zamierzają wykupić jak najwięcej pożywienia, napojów, inni zaś chcą zmagazynować jak najwięcej pieniędzy przed nadchodzącym końcem, wyprzedając wszystko to, co mają - od takich artykułów jak sita do wialni, po samochody, a nawet domy. Jedno jest pewne - skoro w Biblii zapisano, że świat się skończy, to tak się stanie. Nie napisano przecież nic o tym, że góra pieniędzy czy pożywienia jakkolwiek nam pomoże. Po co więc się męczyć i stresować? Może lepiej od razu zacząć brać życie za rogi i nie przejmować się tym, na co i tak nie mamy wpływu? To, co ma nadejść i tak nastąpi. Problem tylko w tym, że tak naprawdę nie da się tego przewidzieć. Obojętnie więc czego byśmy nie zrobili, i tak zostaniemy jeden krok za tym, co zapisane.

17.03.2011. 10:07